Chcesz mieć szczęście w biznesie?
Rozwój personalny

6-06-2016

Prawdopodobieństwo zarobienia 5mln jest 1000 razy większe niż taka sama wygrana w LOTKA…

Mark Cuban, przedsiębiorca-miliarder, właściciel drużyny NBA Dallas Mavericks w nawiązaniu do swojego sukcesu opowiedział historie o szczęściu. Wspomina swoje zmagania z pierwszymi sukcesami, zanim sfinalizował transakcje, w której otrzymał od Yahoo 5,9 miliarda dolarów… W każdej historii Mark zauważa, jak ludzie przypisują jego sukces szczęściu: „Miał szczęście,  że sprzedał swoją pierwsza firmę, MicroSolutions…”.

Przyjrzyj się uważnie, bo dostrzec tu można pewien paradoks…

Wydarzenia tłumaczy się szczęściem, a proces którego konsekwencją jest „szczęście” zamiatany jest pod dywan jakby zupełnie go nie było…

Cuban rozumie prawdę, której większość nie pojmuje: Proces kreuje wydarzenia, które są następstwem zaangażowania, a co  inni postrzegają jako szczęście.

Nikt nie wspomina o szczęściu, kiedy w grę wchodziło czytanie skomplikowanych tekstów związanych z oprogramowaniem lub instrukcje routerów Cisco, albo siedzenie w domu i testowanie nowych technologii. Gdzie się wtedy podziewało szczęście?

„Bogaci ludzie mieli szczęście” – tak brzmi credo ignoranta i przekonanie, które odziera z resztek władzy i wolnej woli.

Szczęście może stworzyć pieniądze dzięki loteriom, kasynom i bogatym rodzicom, rzadko jednak tworzy długotrwałe bogactwo. Jeśli chcesz zarabiać ogromne pieniądze i osiągać sukcesy, musisz  zrozumieć coś bardzo ważnego… Być może to jedna z ważniejszych lekcji w życiu każdego kto marzy o sukcesie finansowym…

Szczęście jest produktem procesu, działania, pracy i bycia aktywnym. Kiedy się angażujesz, dostajesz szanse od życia  bycia we właściwym miejscu o właściwym czasie.

Istnieją miejsca właściwe i niewłaściwe. Właściwe miejsce nie jest na sofie, przed telewizorem z kolejnym odcinkiem programu „American Debil”. Nie jest to występ zespołów kabaretowych, koncert na żywo w TV,  durne strony internetowe,  blogi plotkarskie, czy te kretyńskie programy reklamujące patologie typu „Dlaczego ja”, nie jest też lokalny bar gdzie upijasz się piwkiem, oglądając jak jakaś drużyna  przegrywa kolejny  mecz.

Jeśli chcesz byś we właściwym miejscu o właściwym czasie, musisz naprawdę być we właściwym miejscu – a we właściwym miejscu wie się, które miejsca są  niewłaściwe. Jeśli nie podejmujesz działania ani nie angażujesz się w proces, nigdy nie będziesz miał szczęścia.

Szczęście zawsze postrzegane jest jako konkretne wydarzenie: wygrana na loterii, czy znalezienie dużej sumy gotówki bądź złotych monet. Jest to błędne myślenie. Tak samo, jak w przypadku bogactwa, szczęście nie jest wydarzeniem, ale efektem i wynikiem  poprzedzającego go procesu. Mnóstwo ludzi  kocha wydarzenia, ale nienawidzą procesu. Dla nich założenie, że bogactwo to wynik szczęścia, jest naturalne, ponieważ wierzą, że bogactwo jest wydarzeniem.

Czy Bill Gates miał szczęście ?.

Czy  szczęście stworzyło Windowsa i system jego sprzedaży? Czy szczęście zbudowało firmę?

Szczęście nie wykreowało powtarzającego się, wyreżyserowanego działania, nastawionego na konkretny cel. Skup się teraz i zapamiętaj to jakbyś miał usłyszeć najważniejsze zdanie tego wpisu… Kiedy konsekwentnie działasz i bombardujesz świat swoim wysiłkiem, wchodząc w interakcje z falami innych, pojawiają się wyniki. Dlaczego niektórzy postrzegają to  jako szczęście, ale nie jako efekt działania? .

Szczęście pojawia się kiedy stopień prawdopodobieństwa odniesienia sukcesu wzrasta z poziomu zerowego.

Marek wierzy, że aby zostać bogatym, trzeba mieć szczęście. Dni spędza w pracy w firmie budowlanej, a wieczory na komentowaniu plotkarskich blogów, grze w gry video i oglądaniu telewizji. Porzucił marzenia o finansowej wolności. „Po prostu nie jestem szczęściarzem” – lamentuje. Jego brat Tomek  również pracuje w budownictwie, ale on poświęca wieczory na przeglądanie Internetu i studiowanie najnowszych osiągnięć oraz rozwoju technologicznego w swojej branży. Marzeniem Tomka jest zostać wynalazcą i stworzyć cztery prototypy w różnych dziedzinach. „Wolny czas” spędza na targach i seminariach marketingowych. I na szkoleniach. Kiedy Marek zabija ogry i czarowników w najnowszej „Super grze”, Tomka nie zajmuje pudełko pełne nicości, ale pokazywanie siebie i swoich osiągnięć światu. Który z nich „zostanie szczęściarzem”? Ten, który pokazuje światu swoje wynalazki, przesuwa prawdopodobieństwo na swoja korzyść czy jego leniwy brat który  tego nie robi.

Jeśli w swoich działaniach przebijesz się do reszty świata, pokonasz przeciwności to znajdziesz się „we właściwym miejscu o właściwym czasie”.

Kiedy myślę o szczęściu, przychodzą mi na myśl gracze w pokera. Ich kunszt jest błędnie postrzegany jako szczęście, ale kariera gracza pokerowego potwierdzi, że ten kunszt jest wynikiem systematycznej analizy oraz znajomości psychologii gry. Najlepsi gracze na świecie są biegłymi statystykami i doskonale interpretują ludzkie zachowania.

Czy szczęście odgrywa jakąś role? Jasne, ale ta rola jest niewielka. Za przyjęcie stawki odpowiadają umiejętności gracza. Powiedzieć dobremu graczowi w pokera: „Jesteś szczęściarzem” to niczym obelga. Taka sama zniewagą jest przypisanie szczęścia milionerowi, który samodzielnie zdobył bogactwo.

Jeśli chcesz „mięć szczęście”, zajmij się działaniami, które zwiększają prawdopodobieństwo sukcesu. Szczęście wchodzi do gry w trakcie jej trwania. Kiedy grasz, aby wygrać, pojawia się szczęście. Absurdalne jest przypisywanie mu związku z wiarą w wydarzenia, które nie wymaga zaangażowania w proces. Jeśli chcesz szczęścia, zaangażuj się w proces, ponieważ on podnosi wydarzenia z popiołów.

Powiązane artykuły:
  • Biznes
    jest
    prosty