BIZNES przez duże B...part 2.
Rozwój personalny

15-09-2018

Wielkie korporacje  na całym świecie od lat działają jako spółki akcyjne. Dlaczego...? 

Wartość akcji reprezentuje kondycję firmy. Jeśli stworzyłeś duży rentowny biznes to możesz się nim podzielić z innymi w zamian za pieniądze. Firmy wyceniane są zwykle jako roczny zysk razy przelicznik branżowy, w zależności od branży waha się miedzy 5 a 50, tzn. jeśli firma zarabia 1 mln netto rocznie, to bez względu na ile wyceniane są jej aktywa warta jest co najmniej miedzy 5 mln, a 50 mln w zależności od branży. Przyjmijmy, że przelicznik branżowy wynosi 10. Firma generująca 1 mln zysku netto dla inwestorów warta jest ok.10 mln. Właściciel spółki jako główny akcjonariusz może sprzedać 40% firmy inkasując 4 mln i nadal pozostaje jako główny zarządca, mogąc dalej rozwijać ten biznes. 

Ale dlaczego inwestorzy mieli by kupić akcje takiej firmy? 

To proste jeśli firma warta 10 mln generuje milion zysku i wypłaca dywidendy to jest 10% rocznie od wartości spółki. 10 % to dobry zwrot w formie dywidendy. Nawet nieruchomości czasami nie dają takiej stopy zwrotu (dają nawet większe, ale nie zawsze). Nieruchomości są mniej płynne niż akcje w obrocie publicznym. Dlatego wielu inwestorów inwestuje kasę na giełdach, a nie w nieruchomościach. Oczywiście najlepiej zdywersyfikować swoje inwestycje, bo i akcje i nieruchomości to dobre inwestycje.  

Właściciel spółki, który sprzedaje 40% firmy za 4 mln inkasuje od razu tak jakby przyszły cztero roczny zysk spółki i może z nim zrobić co zechce. (przetrzymać na trudniejsze czasy, zainwestować,) 

Akcje to dobry sposób na płynne wyjście z biznesu. Inwestując w akcje łatwiej i szybciej można wycofać się z  „biznesu” jeśli zmieni się nasza sytuacja życiowa. Sam inwestuje również w akcje kilku firm. Nasze przedsięwzięcie również jest tworzone w formie spółki akcyjnej. Dlaczego? Aby było płynne, aby otworzyć nam drogę do zewnętrznego kapitału,  aby za kilka lat można było odsprzedać część firmy bez tracenia nad nią kontroli. Nasz cel to doprowadzenie do wyceny 10 pln za akcje i odsprzedanie części firmy.  Spółki we wczesnej fazie rozwoju mają potencjał urosnąć nie 20% a nawet 20000% w stosunku to pierwszej wyceny. Dlatego osobiście widzę wyższość inwestycji w akcje nad inwestycjami w nieruchomości, ale oczywiście każda ma swoje plusy i minusy (dlatego też inwestujemy w obie te rzeczy).  Dobre spółki potrafią wypłacać dobre zyski oraz mają duży potencjał wzrostu. Na nieruchomości ciężko zarobić 2 tyś %, a na akcjach w przeciągu kilku lat można. 

Gdybyśmy dziś poparzyli na akcje spółek na rożnych giełdach są takie, które są przewartościowane i takie które są niedowartościowane. Nie będę konkretnie pisał jakie to spółki, ale popatrzcie sobie na spółki amerykańskie, polskie, rosyjskie, niemieckie i szybko zauważycie, które mają potencjał wzrostu. W firmy warto inwestować we wczesnej fazie wzrostu, bo wtedy są niedoceniane. 

Teraz idę o krok dalej… 

Nie wiem kto z Was wie, że ale handel akcjami to handel  firmami.  Wytrawni biznesmeni tam dziś upatrują spory potencjał. Zresztą jak zapytacie największych biznesmenów na świecie na czym zarobili najwięcej kasy to często usłyszycie, że na zakupie i spieniężeniu jakiejś firmy. 

W Polsce jest zmiana pokolenia biznesowego. Od lat 90 kiedy zaczęły się pierwsze duże prywatyzacje, dużo majątku poszło w ręce prywatnych przedsiębiorców. To oni przecierali szlaki kolejnemu pokoleniu biznesmenów, bardzo często prowadzi nie biznes a biznesową partyzantkę. 

Czasy się trochę zmieniły młodsze pokolenie biznesowych rekinów tamtych czasów niechętne jest przejmować biznesy rodziców, którzy często oddając zdrowie budowali swoje imperia.  I dzieje się tak, że rodzice widząc że wisi nad nimi widmo upadku firmy szukają innych możliwości przekazania dzieciom majątku na który tak ciężko pracowali. Napewno łatwiej to zrobić spieniężając firmę lub przekształcając na spółkę akcyjną, a następnie przekazując ze spadku akcje lub gotówkę.  

Zmienia się pokolenie biznesowe w Polsce i uważam, że pojawi się sporo ciekawych firm do kupienia (już się pojawiają w naszej branży). Te firmy często są tak niepoukładane, że będzie je można kupić za 1/3 ich rzeczywistej wartości.  Pytanie kto mądry na tym skorzysta....  Jeden z działów naszej spółki Blue Timber SA właśnie dokładnie tym będzie się zajmował. Będziemy szukać perełek, na których można zarobić min. 3 razy tyle ile trzeba włożyć.  A uwierzcie mi będzie ich sporo, bo dzieci starszego pokolenia biznesmenów nie chcą przejmować firm po rodzicach woleli by gotówkę, bo łatwiej nią operować.  Sytuacja ta na pewno doprowadzi do przecen rodzimych przedsiębiorstw na Polskim rynku. Pytanie gdzie będziesz Ty kiedy pojawią się okazję... 

Ja tym czasem lecę na Maltę… odpocząć i uczyć się więcej o tym świecie… Dlaczego warto podróżować i nie traktować tego jako koszt opisałem we wpisie PODRÓŻE KSZTAŁCĄ. Pewnie dlatego ten wpis bije rekordy, mając ponad 13000 wyświetleń…  

P.S. zapraszam na inne moje wpisy… a jeśli pierwszy raz czytasz ten blog zostaw po sobie ślad w formularzu kontakt. 

Będę Cię informował o kolejnych wpisach. 

A już teraz zapraszam Cię za tydzień na kolejny wpis o Tym skąd się wzięły na świecie pieniądze...

Powiązane artykuły:
  • Biznes
    jest
    prosty